4 pytania, które pomogą Ci ustalić swoje priorytety i szybciej osiągnąć cele

Richard Branson, Mark Zuckerberg czy Tim Cook niekoniecznie pracuję więcej niż Ty. Co stoi za ich niewiarygodnym sukcesem?

Są mądrzejsi? Bardziej efektywni? Być może. Wiemy na pewno, że cała trójka odniosła spektakularny sukces dzięki ciężkiej pracy. Ciężkiej, bo brali na siebie odpowiedzialność, działali pod prąd i podejmowali ryzykowne decyzje. Wykonywali emocjonalnie ciężką pracę. Taki charakter pracy i takie sukcesy wymagają zadawania lepszych pytań, obserwacji swoich mocnych stron i wybierania priorytetów z niekończących się list to do.  

Bez zbędnych wstępów, oto 4 pytania, które w każdej sytuacji pomogą Ci ustalić priorytety i szybciej osiągnąć swoje cele.  

Gdybym mogła pracować o połowę krócej, w jaki sposób wykonałabym swoją pracę?  

Zgodnie z prawem Parkinsona praca rozszerza się tak, aby wypełnić czas dostępny na jej ukończenie. To wyjaśnia, dlaczego potrafimy wykonywać swoje obowiązki na #homeoffice dużo szybciej, niż zajęło by to nam podczas 8-godzinnego dnia w pracy.  

Zasadniczo, to pytanie nawiązuje do tego, za co tak naprawdę nam płacą? Za czas, który spędzamy w pracy czy zadania, które wykonujemy? 

Znasz zasadę Pareto? Mówi ona, że 20% naszych działań odpowiada za 80% rezultatów. Wniosek? Dobrze jest zmienić perspektywę i skupić się na najważniejszych zadaniach do wykonania, które są kluczowe dla Twojego rozwoju i postępu pracy. Każdego dnia wybieraj 1 priorytetowe zadanie i wykonuj je w pierwszej kolejności.  

  • W poniedziałek zastanów się jaką jedną rzecz możesz zrobić dzisiaj, która będzie uzasadnieniem Twojej pracy w całym tygodniu? 
  • We wtorek powtórz procedurę z poniedziałku ale bez poczucia wielkiej pilności, w końcu poprzedniego dnia wykonałaś prace na cały tydzień. 
  • W środę i czwartek wykonaj nieuniknione zadania administracyjne, a w piątek zastanów się jakie zadanie będzie najważniejsze w przyszłym tygodniu i pomyśl o długookresowych projektach.  

Zanim zaczniesz coś robić zastanów się czy ta czynność należy do 20% ważnych zadań czy do 80% trywialnych. Jeżeli do drugiej kategorii, wstrzymaj się z działaniem.  

Przedsprzedaż plannerów dziennych datowanych na rok 2022. Cztery okładki do wyboru: Ciepły cel, Subtelna szałwia, Cynamonowe wzgórze, Kwitnąca peonia.

Zamiast pytać „Ile czasu zajmie to zadanie?” zapytaj: „Ile czasu chcesz nad nim spędzić?” 

Ile razy oszacowałaś, że coś zajmie 30 minut, a finalnie okazało się, że wyszła godzina, albo więcej? Jeśli ustawisz stałą ilość czasu, z góry temu zapobiegniesz. To pytanie zmusza Cię do wyeliminowania tego, co nieistotne. 

Co jeśli dostajesz zadanie do zrobienia z deadline’m, który jest niemożliwy do spełnienia? Zajmie Ci to conajmniej dziesięć godzin, ale zostajesz poproszona, aby zrobić to w dwie. Przeprowadź szybki eksperyment w głowie – jak czysto hipotetycznie mogłabyś to zrobić i zmieścić się w terminie? Pamiętaj o zasadzie 80/20, którą w tym przypadku można wyjaśnić, że nie wszystko, co robimy musi być idealne i perfekcyjne, bo 20% tego projektu, będzie w 80% odpowiadać za jego efekt końcowy.

Często warto skupić się na konkretach i tym, co widać na pierwszym planie. Zazwyczaj jest tak, że nikt oprócz nas nie zauważy wielu szczegółów, na które poświęcimy 80% czasu, aby dopracować coś do „perfekcji”.  

Warto robić pewne założenia co do ilości czasu poświęcanego na dane zadanie, aby łatwiej było wykonać je efektywniej. Możesz z powodzeniam tworzyć listy to do wraz z określeniem konkretnego zakresu czasu jaki potrzebujesz na ich realizacje np. w plannerach MINNIMALIFE.

Jakie inne możliwości są mi w stanie pomóc w szybszym rozwoju? 

Ryan Holiday, autor best-sellerów „Ego to Twój wróg” i „Przeszkoda czy wyzwanie?” (polecam obie pozycje) w wieku 21 lat został dyrektorem marketingu American Apparel – firmy wartej 88 milionów dolarów (w 2017 roku). Takie stanowisko zazwyczaj zarezerwowane jest dla kogoś z ponad 10-letnim stażem. Jak on to zrobił? Odpowiedź jest prosta: 6 stopni Kevin’a Bacon’a.  

Młody Ryan napisał do szkolnej gazetki obszerny artykuł opisujący swojego idola: Tucker’a Max’a. Tucker’owi ktoś podsunął artykuł Ryan’a, po czym zdecydował się na współpracę z nim. Okazało się, że Tucker jest powiązany z Robertem Green’em, autorem książki „48 praw władzy”. To doprowadziło Ryan’a do rozpoczęcia pracy na stanowisku asystenta Green’a. Tak się złożyło, że Robert był także przyjacielem Dov Charney, ówczesnego dyrektora generalnego American Apparel. Wiesz, co będzie dalej.  

Według teorii sześciu stopni oddalenia (inaczej „sześciu kroków”) każdego z nas dzieli tylko sześć kontaktów od dowolnie wybranej osoby na świecie. 

Ale nie chodzi tutaj o koneksje. Ryan miał przemyślaną strategię. Wiedział, że jego ostatecznym celem jest kariera pisarska. Szukał okazji, aby nawiązać jakiekolwiek relacje z osobami, które mogą w łatwy sposób pomóc mu w realizacji jego celu. I co najważniejsze… odwalił dobrą robotę. Nie dostałby żadnego awansu, gdyby nie prezentował sobą ogromnej wartości, przed tymi, dla których pracował.  

Jednak żeby zidentyfikować swoją strategię, trzeba ją najpierw poznać…. 

Zostało Ci 7 lat życia. Co z nimi zrobisz? 

Gdybyś wiedziała, że masz ostatnie 6 miesięcy, najprawdopodobniej zostawiłabyś wszystko i poleciała na Hawaje już jutro. Ale 7 lat? To wystarczająco długi okres, aby nadal coś robić, ale wystarczająco krótki, żeby sposób wykorzystania tego czasu, stał się znacznie bardziej skoncentrowany.  

Kiedy patrzysz wstecz, za co chcesz zostać zapamiętana? Gdyby ktoś miał coś o Tobie napisać, na czym chciałabyś, aby się skupił?  

Jak wygląda Twój idealny dzień? Czy jest ktoś, kogo podziwiasz i kto osiągnął już to, czego Ty pragniesz? Może warto się na tej osobie wzorować? 

Jaka jest Twoja strategia? Do czego tak naprawdę dążysz? Dlaczego robisz to, co robisz? To są pytania, które faktycznie są w stanie naprowadzić nas na prawidłowe tory i zrozumieć nasze priorytety nawet w najtrudniejszych momentach.  

Refleksja na koniec 

Nie trzymaj się kurczowo sytuacji, która nie daje Ci satysfakcji. To ogromna różnica czy działasz, aby nie przegrać czy aby wygrać. Nie można trwać przy tym, co daje poczucie bezpieczeństwa i jednocześnie sięgać po nowe doznania. Czy chciałabyś się rozwijać i zmieniać na lepsze? Zmiana zaczyna się od jednej decyzji. 


Autorką wpisu jest Angelika Andrzejewska

Pasjonatka samorozwoju, psychologii pozytywnej i żyjąca świadomie optymistka, z ukończonymi studiami biznesu międzynarodowego na Uniwersytecie w Szanghaju.

Uwielbiająca działać specjalistka od marketingu łącząca pracę na etat z rozwijaniem własnej działalności, mającej na celu dostarczanie wiedzy i narzędzi z zakresu samodoskonalenia się i rozwijania swojej samoświadomości w każdym wieku.


https://sferazycia.pl


Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Aktualnie nie ma tego produktu